Ponad 200 punktów karnych przypisano do ewidencji kierujących 24-letniemu motocykliście z Lędzin, który w ciągu zaledwie czterech dni popełnił 46 wykroczeń drogowych. Jego piracką jazdę nagrywał kamerą inny użytkownik jednośladu, który również wielokrotnie złamał przepisy o ruchu drogowym i spowodował kolizję.

W lipcu zeszłego roku motocyklista spowodował kolizję drogową. Na miejscu zdarzenia policjanci znaleźli wówczas i zabezpieczyli kamerę, którą nagrywał on motocyklowe „przejażdżki” ulicami powiatu bieruńsko-lędzińskiego.

Po oględzinach zabezpieczonych nagrań okazało się, że w pirackich przejażdżkach uczestniczyło dwóch motocyklistów. Analiza filmów pozwoliła policjantom prowadzącym postępowanie na przedstawienie zarzutów obu mężczyznom. Do sądu trafi kolejny wniosek o ukaranie w tej sprawie. Przed wymiarem sprawiedliwości stanie tym razem 24-letni mieszkaniec Lędzin. Policjanci przedstawili temu mężczyźnie 46 zarzutów dotyczących wykroczeń drogowych, które popełnił w ciągu zaledwie czterech dni. 24-latek będzie odpowiadał między innymi za wyprzedzanie na linii podwójnej ciągłej, niestosowanie się do znaku STOP, jazdę pasem jezdni przeznaczonym dla przeciwnego kierunku ruchu, przejazd na czerwonym świetle i szereg innych. Odpowie też za to, że będąc świadkiem kolizji z udziałem swojego kolegi nie udzielił pomocy uczestniczącym w zdarzeniu kierowcom i oddalił się z tego miejsca. W wyniku popełnionych wykroczeń do kartoteki motocyklisty przypisano aż 221 punktów karnych. O dalszym losie tego kierowcy będzie teraz decydował sąd.

źródło: bierun.slaska.policja.gov.pl